
brzoza2.mojabudowa.pl - od 29-04-2011 blog czytało 4378, (wpisów: 22, komentarzy: 90, obserwuje: 9) |
| Projekt domu: BRZOZA 2 | autor: Tomasz Sobieszuk | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 4986 |
| Liczba wpisów: | 73628 |
| Liczba komentarzy: | 275179 |
| Liczba zdjęć: | 217838 |
| Użytkownicy online: | 362 |
No właśnie. Ile by człek nie myślał, ile by się nie zatanawiał, nie zmieniał to, i tak okaże się, że coś nie tak i można bylo zrobić inaczej, lepiej itd.
Garaż.
Stan 0 wg. projektu znajduje się na wysokości 40cm. My zrobiliśmy ciut wyżej, jakieś 50-60cm. Do drogi mamy przepisowe 6m tu powstał problem. Otóz podjazd wychodzi baaardzo stromy ;/ Myśleliśmy jak to zmienić i razem z kierowniczką budowy oraz majstrem zdecydowaliśmy się zbić w garażu wieniec i może parę cm więcej, celem obniżenia podjazdu. Zawsze będzie to bardziej ludzko wyglądać i podjazd 25-30cm to nie 60. Zobaczymy, jak to wyjdzie.ok, lećmy dalej.
Dachówka.
Ja odkad zobaczyłam blachę na rąbek stojący postanowiłam, że na moim dachu nigdy w życiu nie będzie leżało nic innego jak tylko blacha na rąbek. no i zonk oczywiście. O ile jescze ceny blachy nie były tak zastraszajace (wycena:blachodachówka 12-13 tyś, blacha na rąbek 15 tyś) o tyle cena za połozenie - komos! Blachodachówka ok 20złm2 za to rąbek jedyne 80-110zł. matko jedyna!!!!!!! Tak więc tym sposobem moje marzenia zaczynają się oddalac a ja szukam jakijś ludzkiej blachodachówki. Coś w stylu SARA z But Mat albo HHERA Bratex. No zobaczymy. Porozglądam się, bo do dachu to jeszcze daleko.
Dyelmatów na dziś tyle a w środę wchodzi hydraulik położyć kanalizę a jak dobrze pójdzie, to od następnego poniedziałku, czyli po 20.06 ruszamy z murami w górę.
Pozdrawiam.
No to kolejny dylemat, jak w temacie.
Majster mówi, żeby kupić rurę stalową kwasoodporną. Ja po przeczytaniu lektury o kominach stawiam na wkład ceramiczny.
Cenowo też bardziej mi odpowiada ceramika. metr wkładu ceramicznego Schiedel(sama rura) -100zł a metr rury stalowej 190zł. Rura jak rura, nie wiem, nie znam się ale Schiedel daje 30 lat gwarancji. Zgłupieje do końca tej budowy ;)
To będzie obudowane cegłą. Systemy kominowe gotowe odpadają w przedbiegach, bo finansowo porażka. 2 kominy 9m, jeden kompletny Schiedel za jedyne 3580 :D czyli ponad 7 tysi za dwa kominy- dziękuję, postoję :).
Może jakieś sugestie, porady kto ma za soba kominy :D pliiiiiiis ;)
ps. dalej borykam się z myślami - zaprawa czy klej i nie wiem, pewno decyzja bedzie na ostatnią sekunde i niech się dzieje wola nieba. ;)
No więc własnie zauważyłam, że dzis stuknęły mi 1 urodziny na forum jak i 1 rok zmagań z budową. Minął roczek radości i zmartwień.
Troche pod górkę, trochę z górki ale załozenia i plan na miniony rok został wykonany. MIeliśmy zrobić tylko fundamenty no i stoją :)
Tak więc teraz wszem i wobec planuję na następny rok. W tym roku stan surowy otwarty. Jak mieszkanie się sprzeda, to lecimy już na łeb na szyję do końca, bo wyjścia nie bedzie.
Pozdrawiam i trzymajcie kciuki :D
Proszę się częstować ;)

Zimowy sen się skończył, święta minęły, buty i kurtki powędrowały do szafy a my budzimy się powoli do życia ;) tzn szykujemy się do wznowienia budowy.
Opornie trochę idzie i czasem mam wrażenie, że wszystko się sprzysięgło przeciwko nam :(
Kredytu nie dostaliśmy, niestety. No albo stety. Biorąc pod uwagę, ze również od pół roku nie możemy sprzedać mieszkania to ciut ciężko było by płacić kredyt i rachunki za mieszkanie.
No ale jak mówią nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Za zaoszczędzone pieniążki kupiliśmy pustaki. Zdecydowaliśmy się jednak na beton komórkowy zamiast pustaka ceramicznego. Szybciej, czyściej, łatwiej, potem też przy kuciu do elektryki, wieszaniu szafek itd.
Nasz majster kończy robotę swoja w stolicy i powiedział, ze po majówce może zaczynać u nas. czyli niecały miesiąc :D
My dalej odkładamy finanse jak się tylko da a ja myślę, myślę i myślę.......
Tyle obaw, tyle dylematów. Co jak gdzie z czego?
Najbardziej mnie na razie zastanawia jakie zrobić schody ??? Marzyły mi się lane schody z pięknymi, grubymi, drewnianymi stopnicami. No ale lekkich schodów też jest wiele pięknych. ehhh, już sama nie wiem. Mam jeszcze z miesiąc, żeby to przemyśleć.
Poziom 0 domku też nam się ciut podniósł i zastanawiam się, czy zostawiać i nasypywać wysoki podjazd, czy raczej zbić te 20cm wieńca i obniżyć wzjad do garażu? Kierowniczka budowy mówi, że nie ma problemu, można spokojnie zbić. A ja nie wiem. :(
Kleić te pustaki na klej czy zaprawę? Majster mówi, ze lepiej na zaprawę ale jak chcemy to on zrobi i na klej. I nie wiem, czy on nie umie na klej, czy tylko tak mówi, że lepiej na zaprawę, bo jemu pewno łatwiej - gdzie krzywo tam się nadrobi zaprawą. Pewno mu wygodniej, bo gdyby nie umiał kleić, to by się chyba klejenia nie podejmował... Ale jak lepiej???? nie mam pojęcia..
Następny dylemat, ba, nawet MEGA dylemat to taras! Jaki taras? Mi sie marzy taras drewniany, mąż sie upiera, żeby wylać taras normalnie i obłożyc płytkami. Nie wiem. Pewnie taki betonowy taras trwalszy, bezobsługowy, łatwiejszy do zrobienia i utrzymania ale ja bym chciała jednak drewniany. Tu muszę tez się poważnie zastanowić.
Pewnie wszystko wyjdzie samo, powoli "w praniu" tak więc zobaczymy, jak to będzie :)
Następny wpis będzie po rozpoczęciu budowy :D Nie wiem kiedy, bo z naszym szczęściem, to różnie może być.Fundamenty też mieliśmy w maju stawiać a majster tak się zbierał, że zaczęliśmy w sieprniu ;) Oby nie.
Do zobaczenia! mam nadzieję, ze planowo max w połowie maja :)







